Czy masaż twarzy pomaga na bruksizm?
Jeśli rano boli Cię szczęka, masz spięte policzki albo łapiesz się na tym, że w ciągu dnia zaciskasz zęby — bardzo możliwe, że dopadł Cię bruksizm.
Bruksizm nie zawsze wygląda jak głośne zgrzytanie zębami w nocy. Często to cały zestaw objawów — napięta szczęka, bóle głowy, spięta twarz, szyja czy mimowolne zaciskanie zębów w ciągu dnia. Coraz więcej osób ma problem z napięciem mięśni twarzy, często nawet o tym nie wiedząc.
Czy masaż naprawdę pomaga?
Tak. I to bardziej, niż wiele osób się spodziewa.
Przy bruksizmie problemem nie są same zęby, tylko przeciążone mięśnie. Głównie mięśnie żwacze — te po bokach szczęki, które pracują praktycznie cały czas, kiedy zaciskasz zęby.
Dobry masaż twarzy pomaga:
Wiele osób po pierwszym masażu mówi coś w stylu:
„Nie wiedziałam, że moja twarz była aż tak spięta”.
Dlaczego stres tak mocno wchodzi w twarz?
Bo emocje bardzo często zapisują się właśnie tam.
Jedni spinają barki. Inni brzuch. A mnóstwo osób… mięśnie twarzy.
Kiedy jesteśmy przebodźcowani albo zestresowani:
Problem w tym, że po czasie organizm zaczyna traktować to napięcie jak normalny stan. I wtedy nawet podczas oglądania serialu możesz siedzieć z zaciśniętą szczęką kompletnie nieświadomie.
Jaki masaż sprawdzi się najlepiej?
Najczęściej poleca się:
Wszystkie te masaże znajdują się w ofercie naszego salonu w Piasecznie!
PAMIĘTAJ!
Bruksizm nie bierze się znikąd. To często efekt życia w ciągłym napięciu, stresie i przeciążeniu. I właśnie dlatego samo rozluźnienie mięśni potrafi przynieść aż tak dużą ulgę — nie tylko fizycznie, ale też psychicznie.
Masaż twarzy nie „wyłączy” problemu jednym ruchem. Ale może być momentem, w którym pierwszy raz od dawna poczujesz, że ciało odpuszcza ,a twarz przestaje być napięta i ciężka.
